W tym roku zwiedziłam dwa ciekawe kraje: Armenię i Gruzję i chcę się podzielić swoimi wrażeniami.

Armenia to kolebka cywilizacji. Dzieje Ormian mierzy się tysiącami lat. Swój pierwszy rozbiór przeżyli 2500 lat temu. Odrodzenie przypadło na IV w. po Chr., kiedy w 301 r. przyjęli chrześcijaństwo, siedem wieków wcześniej niż Polacy. Dziesięć wieków przed nami zaczęli pisać we własnym języku.

Armenia Polakom jest bliska i zarazem nieznana, szczególnie w warstwie mentalnej i cywilizacyjnej. Przemierzając ten kraj stopniowo nabieramy pokory wobec niewiedzy i podziwu dla bogactwa kulturowego Ormian. Warto zobaczyć klasztory i kościoły wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ale również przyrodę, poznać ludzi, ich przejaw dumy narodowej, która nie dopuszcza do poddania się.

Czytaj więcej

Zrozumieć Ormian mogą ci, którzy poznali ich ojczysty kraj. Poznanie tego skrawka ziemi, tych niesamowitych krajobrazów, zabytków kultury, jest jedynym w swoim rodzaju przeżyciem. Pozwala skonfrontować prawdę tej ziemi z jej ludźmi mieszkańcami. Kto raz stanął na tej ziemi będzie wracać do niej w myślach i wspomnieniach.

Czytaj więcej

Stosowana w języku polskim nazwa „Armenia” nie ma nic wspólnego z tym jak swój kraj określają miejscowi. Zgodnie ze średniowieczną europejską etymologią słowo Armen może odnosić się do imienia, starożytnej półlegendarnej postaci ormiańskiego  przywódcy Arama, sławnego ze swych dzielnych czynów.

Czytaj więcej

Armenia to kraj o olbrzymiej różnorodności roślin. Niesamowita przyroda jest skarbnicą i przyrodniczym reliktem. Wyjątkowość przyrodnicza Armenia zawdzięcza specyficznemu położeniu, Tereny zalesione i łąki kaukaskie spotykają się tu z półpustyniami ciągnącymi się od Iranu. Dzięki temu na niewielkim obszarze (29 800 km2) mamy aż pięć stref roślinności: półpustynna z elementami pustyni, stepowa, lesista, alpejska, górsko-tundrowa.

Czytaj więcej

Według legendy, gdy Noe żeglował po wzburzonych wodach potopu, uradował się na widok wystającego ponad powierzchnię wód Araratu. Miał wtedy krzyknąć: „Pojawiło się !”. Miał na myśli ziemię. Po staroormiańsku Erewań znaczy „pojawienie się , ukazanie”.
Inna legenda głosi, że Noe zakotwiczył arkę u zbocza Araratu i rozglądał się za dogodnym miejscem do wyjścia na lad, a znalazłszy je miał zawołać: „Erebuni!, co znaczy „tu sucho”..

Czytaj więcej

Miasto tysiąca i jeden kościołów, miasto 400 bram. Dawna stolica Armenii swój rozkwit i największą świetność państwa przeżywał pod rządami dynastii Bagratydów ( 961). W Ani  w tym czasie mieszkało około 200 tysięcy mieszkańców. Było to jak na ówczesne czasy potężne miasto, rywalizowało z Konstantynopolem, Kairem i Bagdadem. Armenia sięgała wtedy trzech mórz: Czarnego, Kaspijskiego i Śródziemnomorskiego. Dziś nie ma dostępu do żadnego.

Czytaj więcej

Miesiąca siódmego, siedemnastego dnia miesiąca arka osiadła na górach Araratu

Rdz 8,4

Czytaj więcej

Kwestia ormiańska po raz pierwszy pojawiła się na forum międzynarodowym w 1878 r. podczas obrad Kongresu Berlińskiego.

Czytaj więcej