Grobowce w dolinie Cedronu

okładka kwartalnika Ziemia Święta nr 4/2015

 Ziemia Święta,  2(78) 2014

 Od wczesnych czasów biblijnych Tradycja żydowska nakazywała grzebanie zmarłych. Pierwsze biblijne wzmianki o pochówku dotyczą pogrzebu Sary, żony Abrahama, w jaskini Makpela oraz grobu i nagrobku (macewa) Racheli, jaki wzniósł po jej śmierci Jakub (Wj 35,20). Na pochówek wybierano różne miejsca, w niektórych przypadkach był to jedynie dół lub rów wykopany w ziemi, który czasami oznaczano drzewem (Rdz 35,8), natomiast w przypadku osób o złej sławie miejsce pochówku zaznaczano stosem kamieni (Joz 7,26), (2 Sm 18,17). Wprost do ziemi chowano zazwyczaj ludzi biednych. Grzebano ich na ogół we wspólnych dołach o wymiarach 2x3 m i głębokości 1 m. Prorok Jeremiasz wspomina, że w Jerozolimie w dolinie Cedronu znajdowały się wspólne groby, do których wrzucano ciała włóczęgów i przestępców.

Naturalnymi grobowcami były też jaskinie w wapiennych wzgórzach (Rdz 25,9; 49,31; 50,13). Najbardziej znanymi miejscami pochówku były groby wykute w skale, które często znajdowały się w ogrodach (2 Krl 21, 18.26; Mt 27, 57; J 19, 41- 42). Groby w wapiennych skałach wykuwano zarówno proste, jak i bogato dekorowane z rzeźbionymi wejściami. Czasami były to grobowce z dziedzińcem przed wejściem z kwiatami i krzewami ozdobnymi. Same wejścia były starannie wyciosane w skale, by przypominały portale eleganckich domostw, czasami ozdabiano je płaskorzeźbami liści i kwiatów. Zamykano je drewnianymi lub kamiennymi drzwiami. Uboższe groby zamykano sposobem murarskim, bogatsze zastawiano kamieniem. Zamknięcie grobu miało chronić spokoju zmarłych między innymi przed włóczącymi się psami czy hienami, ale także przed rabusiami.