Ks. Jan Bosko – troskliwy opiekun i mentor młodzieży

okładka kwartalnika Ziemia Święta nr 4/2015

 Ziemia Święta,  4(84) 2015

Ksiądz Jan Bosko urodził się dwieście lat temu. Już za życia uchodził za świętego. Jego imię wędrowało z ust do ust. Był znany w całym Piemoncie. Wszędzie mówiono o jego pracy i dokonaniach. Kiedy czytamy jego życiorys, jesteśmy zafascynowani łatwością, z jaką nawiązywał kontakt z młodzieżą. Sądzimy, że wystarczyło jedno spojrzenie, słówko na ucho lub jeden życzliwy gest z jego strony i już chłopcy stawali się lepsi. Nic bardziej błędnego. Jego życie było nieustanną walką, lecz był niezmordowany, gdy chodziło o pomnażanie chwały Bożej i dobro chłopców. Kochał swoich chłopców jak ojciec i oni kochali go jak ojca.

Stworzone przez niebo pierwsze Oratorium na Valdocco w Turynie było domem, dla chłopców ulicy, miejscem spotkań i zabawy, ale również miejscem formacji religijnej i społecznej oraz ośrodkiem resocjalizacji trudnej młodzieży. Oratorium było środowiskiem wychowawczym, którego celem był integralny rozwój młodego człowieka (wszystkich wymiarów jego osobowości).