Szarańcza wędrowna - Locusta Migratoria

 

Owady Ziemi Świętej

Szarańcza pożarła wszelką trawę ziemi i wszelki owoc z drzewa, który pozostał po gradzie i nie pozostało nic zielonego na drzewach i nic z roślinności polnej na całej ziemi egipskiej (Wj 10,15).

Szarańcza należy do rzędu owadów prostoskrzydłych (Ortoptera) mających przednie skrzydła zgrubiałe, pergaminowate, ułożone na złożonych wachlarzykowatych, delikatnych skrzydłach tylnych. Owady te przechodzą rozwój z przeobrażeniem niezupełnym, narząd gębowy mają typu gryzącego. Tylne nogi służą do skakana, przednie do grzebania. Narządy dźwiękowe znajdują się na skrzydłach.

 

Szarańcza wędrowna, to jeden z najbardziej znanych szkodników. Jej masowe naloty na kraje Orientu mają charakter cykliczny. Żyje w Afryce, a także w cieplejszych rejonach Azji i południowo-wschodniej Europy, gdzie występuje kilka odmian tego owada i dwie formy ekologiczne. Zazwyczaj wśród wysokich traw, na piaszczystym podłożu rozrasta się forma samotna (solitaria). Od czasu do czasu pojawia się forma stadna (gregaria), która lecąc chmarą niszczy olbrzymie połacie roślinności. Po zjedzeniu pierwszej porcji świeżych zielonych pędów owady zaczynają dojrzewać płciowo, masowo odbywają gody. Każda samica składa do ziemi około setki jaj. Co trzy tygodnie liczba owadów wzrasta pięćdziesięciokrotnie, stąd szarańcza jest symbolem masowego rozmnażania.

Chmura szarańczy pustynnej lub wędrownej obejmuje do 50 miliardów owadów, jest to około dziesięć razy więcej niż liczba ludzi żyjących na świecie. Może mieć 10-50 km szerokości, kilka kilometrów długości i utrzymywać się w powietrzu 17 godzin bez jedzenia i odpoczynku. Jeżeli owady mają wiatr od tyłu, to mogą osiągać prędkość do 100 km na godzinę i z łatwością przelatują nad Morzem Czerwonym i pustyniami. Jedna szarańcza zjada dziennie tyle pokarmu ile sama waży, a więc dwa gramy pożywienia roślinnego. Rój spożywa zatem 100 tysięcy ton zielonej materii. Jeżeli dostanie się do oazy, to w ciągu paru minut cała roślinność zostaje zjedzona i przemieniona w "dywan" z odchodów. Paradoksem jest to, że te miliardy wędrownej szarańczy powstają w suchych rejonach Afryki, ubogich w faunę i florę i stamtąd wyruszają na obszary kwitnące życiem. Wprost nieprawdopodobne wydaje się, że owady te potrafią utrzymać się przy życiu w środku Sahary czy Pustyni Arabskiej, znosząc żar, dotkliwe zimno, głód, dzięki niezwykłym przystosowaniom. Nie muszą pić wody. Spalają cząsteczki cukru, zawarte w suchym pożywieniu, w wyniku tego wewnątrz ciała stale powstaje woda. Mają one również specjalny zmysł, który rejestruje wahania ciśnienia, dzięki czemu szarańcza "wie" gdzie pada deszcz.

Jeden samolot jest w stanie zniszczyć za pomocą trującego pyłu do stu milionów szarańczy, ale żeby zniszczyć chmarę liczącą 50 miliardów, naleząłoby użyć 500 samolotów. Gdyby przeżyło tylko 5 % szarańczy, to w ciągu trzech tygodni nieustannego rozmnażania odtworzyłyby one pierwotną liczbę stada i ruszyłyby w niszczycielski pochód.

W czasach biblijnych znano kilka odmian szarańczy i spożywanie jej było dozwolone przez Prawo (Kpł 11,21-22). W Palestynie i na innych obszarach o podobnym klimacie była pożywieniem ubogich i pustelników. Św. Jan Chrzciciel żywił się na pustyni miodem pszczół i szarańczą. Stanowi także pożywienie plemion afrykańskich. Nomadzi z obszarów Afryki Północnej konserwują ją poprzez suszenie.

Kiedy zbliża się szarańcza, "gaśnie słońce" mówi Biblia. W czasach biblijnych stanowiła jedna z poważniejszych klęsk żywiołowych. Jako jedna z dziesięciu plag egipskich zesłanych przez Boga na Egipcjan pokryła żyzne obszary kraju i zaciemniła niebo. Ten atak szarańczy opisywano jako najliczniejszy ze wszystkich poprzednich i następnych.

Prorok Joel przyrównał nalot szarańczy na kraj Izraela do wkroczenia armii najeźdźców, na których jedyną radą jest pokuta za grzechy i wyglądanie boskiego zmiłowania. Szarańcza nieuchronnie pociągała ze sobą klęskę głodu, ogłaszano więc posty dla odwrócenia groźby jaką niosła.

Nalot szarańczy trwa od sześciu do dziesięciu godzin, potem owady spadają jak grad, pełzają na ulicach i ogrodach. Pod ciężarem szarańczy łamią się drzewa. Owady wlatują przez okna, drzwi i wypełniają domy. Grozę inwazji szarańczy opisuje św. Jan w apokaliptycznej wizji końca świata: I zatrąbił piąty anioł... i z dymu wyszła szarańcza na ziemie, i dano jej moc, jaką mają skorpiony (Ap 9,3 ); A wygląd szarańczy: podobne do koni uszykowanych do boju, na głowach ich jakby wieńce podobne do złota, oblicza ich jakby, oblicza ludzi, i miały włosy jakby włosy kobiet, a zęby ich były jak zęby lwów, i przody tułowi miały jak pancerze żelazne, a łoskot ich skrzydeł jak łoskot wielokonnych wozów, pędzących do boju. (Ap 9,7-9).

Biblia wymienia szarańczę wielokrotnie (42 razy), od Księgi Wyjścia (10,14) aż do Apokalipsy (9,3). Chociaż obraz szarańczy ma w Biblii charakter zasadniczo negatywny, to zaskakuje fakt, że Stary Testament zalicza szarańczę do zwierząt czystych, a więc nadających się do jedzenia (Kpł 11,20-23). Szarańcza jako pokarm stanowiła element obrazu ascetycznej pobożności związanej z życiem na pustyni (Mk1,6). Pierwsza wzmianka o szarańczy pojawia się w Księdze Wyjścia w opisie plagi egipskiej, jako narzędzie sądu Bożego (10,1-20). Z tego powodu szarańcza znalazła się wśród przekleństw, które miały dotknąć naród za załamanie przymierza i była przestrogą dla narodu wybranego, by nie spotkał go los Egipcjan (Pwt 28,38.42).

W Starym Testamencie uchodziła za symbol gniewu Boga. Była ostatnią, najstraszliwszą z dziesięciu plag egipskich. Po jej przejściu została tylko goła ziemia. Szarańcza to symbol zniszczenia i straty – w Księdze Joela (2,25) czytamy o latach, które strawiła szarańcza – lecz także słabości (Ps 109,23) lub instrument kary (Pwt 28,42; stworzenie związane z plagami – suszą, zarazą i katastrofami.

A Jahwe sprowadził wiatr wschodni, który wiał przez cały dzień i całą noc. Rano wiatr wschodni przyniósł szarańczę. Szarańcza przyleciała na całą ziemię egipską i opuściła się na cały kraj egipski (Wj 10,12-14).

Niektóre podgatunki szarańczy są koszerne i żydowskie reguły żywieniowe dopuszczają ich spożywanie, ale w praktyce jedzą je tylko Żydzi wywodzący się z krajów z utrwaloną tradycją takiej konsumpcji.