Ptaki Ziemi Świętej: wróbel i kruk

ZIEMIA ŚWIĘTA, rok X 4(40) 2004 s.40-42

Rząd wróblowe – Passeriformes obejmuje ponad połowę żyjących gatunków ptaków zróżnicowanych wielkością od 4 g do 1500 g, posiadających dobrze rozwinięty narząd głosu. Wróbel domowy (Passer domesticus) to pospolity, synantropijny, osiadły ptak o szarobrązowym upierzeniu. Samiec ma ciemnoszary wierzch głowy kasztanowy kark i czarne gardło. Samica jest szara, bez czarnych wzorów. Zakłada gniazda w pobliżu domostw. Lęgi odbywają się trzy razy w roku, samiczka składa po 5-6 jaj, które wysiadują oboje rodzice. Ojczyzną wróbla domowego i palestyńskiego jest Eurazja i północna Afryka.

 

Wróbel palestyński

Wróble w czasach biblijnych były pospolitymi ptakami sprzedawanymi na targu po bardzo niskiej cenie. Mięso ich stanowiło pożywienie ludzi bardzo ubogich. Może ktoś zapyta: co to za mięso? Wróble palestyńskie (Passer moabificus) są znacznie większe niż nasze wróble domowe.

Jezus użył przykładu wróbla, aby określić jak bardzo Bóg kocha swoje stworzenia, skoro troszczy się nawet o najmniejsze ptaki, to o ile bardziej będzie miał na uwadze dobro ludzi. Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych (Łk 12,6). U was nawet włosy na głowie są policzone. Dlatego nie bójcie się: Jesteście ważniejsi niż wiele wróbli (Mt 10, 29).

Pewien francuski autor komentuje to miejsce w Ewangelii następująco: “Wystarczy najmniejsza moneta, żeby kupić wróbla, natomiast człowiek, który z powodu grzechu dostał się pod władzę szatana, musiał zostać odkupiony nie złotem i srebrem, lecz krwią Boga. Człowiek jest więc więcej wart niż wróbel. Jeśli Bóg żywi ptaki, które się nie modlą jakże mógłby zapomnieć o tobie, który codziennie zanosisz do Niego prośbę Ojcze nasz (...) chleba naszego powszedniego...”.

Psalm 103 podaje, że w gałęziach cedrów libańskich gnieździły się wróble. Kasjodor skomentował ten werset następująco: “Wróbel, jako niepozorny i niezwykle ostrożny ptaszek, oznacza skromność mnichów, którzy na cedrach Libanu, to jest dziedzictwie możnych chrześcijan, niby w gałęziach, zakładają sobie klasztory niczym gniazda”.

Według bestiariów wróble zamieszkujące gałęzie cedrów symbolizują kaznodziejów. Nieustanne ćwierkanie wskazuje na wołanie o pokarm, czyli słowo Boże. Maleńki wróbel mógł także oznaczać skromność mnichów, którzy w klasztorach jak na cedrach libańskich, założyli mieszkanie i gorliwie wyśpiewują chwałę Pana.

W Księdze Kapłańskiej (14,2-7) czytamy o obrzędzie oczyszczenia po wyleczeniu z trądu, do którego używano dwóch wróbli. Jednego zabijano nad świeżą wodą, jego krew – według Cyryla – symbolizowała krew cierpiącego Chrystusa, drugiemu po zanurzeniu w wodzie pozwalano odlecieć, co zdaniem tego samego Ojca Kościoła miało wskazywać na Słowo Boże.

Słowo “wróbel” często oznacza w Biblii ptaka nadającego się do jedzenia, ale w innym miejscu nie oznacza żadnego ptaka lecz jest wyrażeniem poetyckim, albo obrazem człowieka uciekającego, zagrożonego, a także samotnego albo tego, który dobrze się czuje w domu Boga Czuwam i jestem jak ptak (wróbel) samotny na dachu (Ps 102,8) (por Ps 11,1; 64,4;104,12; Ez 17,23; Oz 11,11; Am 3,5. Dwa wróble są alegorią Chrystusa, który miał dwie natury: boską i ludzką.

Ptak ten rozprzestrzenił się po świecie, idąc w trop za człowiekiem – rolnikiem. Nie osiedla się dalej niż pół kilometra od siedzib ludzkich. Szary, niepozorny wróbel nazywany jest proletariuszem wśród ptaków. Nawet wróbel dom sobie znajduje (...) gdzie złoży swe pisklęta (Ps 84,4).

W bajce Ezopa “Słowik i jastrząb” czytamy: “Lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu” (lepsza rzecz mało warta, ale pewna). Ich ćwierkanie oznacza próżny harmider, wrzawę, a powiedzenie: “Już i wróble o tym ćwierkają (świergoczą)”– oznacza, że to nie żaden sekret.

Kruk

Do rzędu wróblowe należy rodzina krukowate (Corvidae) licząca ponad 113 gatunków zamieszkujących prawie cały świat. Ulubionym miejscem ich gniazdowania są zagłębienia skał, niekiedy wysokie drzewa. Ze względu na stosunkowo wysoki poziom inteligencji często uważa się, że krukowate osiągnęły najwyższy szczebel rozwoju wśród ptaków, gdzie często odgrywają rolę policji. Kruki zawiadamiają otoczenie o zbliżającym się niebezpieczeństwie gdyż umieją w pewnym stopniu prawidłowo oceniać zaistniałą sytuację.

Każdy myśliwy wie dobrze, że dużo łatwiej zbliżyć się do kruka bez broni niż ze strzelbą. Ich wysoka inteligencja przejawia dobrą pamięć, potrafi z niej korzystać, łatwo się uczą powtarzać pojedyncze słowa.

Kruk (Corvus corax) osiąga sędziwy wiek, może żyć nawet sto lat. Najchętniej odżywia się padliną, także zwłokami ludzkimi. Kruki wydziobują najpierw swej ofierze oczy. Jako rodzice należą do najbardziej ofiarnych opiekunów w królestwie zwierząt.

Jest symbolem rozpusty, nieczystości, zatwardziałości serca i braku szacunku, w starożytności był poświęcony bogom światłości: Apollinowi, Heliosowi i Mitrze. Dzisiaj, związek, czarnych jak węgiel ptaków, z bogami światłości, może się nam wydawać dziwny. W mitologii greckiej kruk zmienia kolor z białego na czarny za sprawą Ateny za to, że przyniósł złe wieści o śmierci jej kapłanki albo za sprawą Apollina, któremu wyjawił niewierność kochanki Koronis.

W tradycji chrześcijańskiej – biel upierzenia kruki utraciły dopiero po grzechu pierworodnym. W rzeczywistości białych kruków nie ma, ich barwa jest zawsze czarna, zarówno na śniegach północy, jak i na pustyniach. Bystre zmysły, doskonały instynkt, pojętność, łatwość z jaką się oswajają, uczyniły z nich wysłanników bogów. Zadziwiającą orientację, pozwalająca mu wrócić bezbłędnie na opuszczone miejsce, wykorzystywali starożytni żeglarze. Zabierali na statek do klatki kilka ptaków i wypuszczali je w określonym czasie. Jeśli wracały, świadczyło to, że ląd jest jeszcze daleko.

A po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i wracał , dopóki nie wyschła ziemia (Rdz 8,6-7).

W Biblii po raz pierwszy spotykamy go w opowieści o potopie. Septuaginta mówi, że Noe jako pierwszego ptaka z arki wysłał kruka, ale on nie powrócił, bo wszędzie zalegały trupy, które dostarczały mu pożywienia. Kruk, który został wysłany z arki i nie powrócił oznacza tych chrześcijan, którzy z jakiś powodów zostali wysłani na zewnątrz, i pozostają tam, ponieważ przylgnęli do rzeczy doczesnych. Według mitologii hebrajskiej kruk podczas potopu zachowywał się bardzo niegrzecznie w stosunku do Noego, był nieposłuszny i posądzał go o pożądanie jego towarzyszki, za co został przeklęty.

Hebrajczycy czcili kruki ale zarazem ich unikali. W Księdze Hioba (38,41) oraz Psalmie 147 Bóg otacza je szczególną troską. W Księdze Powtórzonego Prawa (14,14) zaklasyfikowano je do ptaków nieczystych, w Księdze Przysłów (30,17) wydłubują i zjadają oczy bezbożnikom, zostały użyty jako postrach dla tych, którzy nie szanują swych rodziców: Oko, które urąga ojcu i gardzi rodzeniem matki swojej, niech wykłują kruki znad potoku i niech je wyjedzą orlęta. Jednakże w Pierwszej Królewskiej (17,4-6) pomimo przeklętych dziobów karmią Eliasza, a “Pieśń nad pieśniami” wychwala, czarne jak skrzydła kruka, kędziory Salomona. Głowa jego – najczystsze złoto, kędziory jego włosów jak gałązki palm, czarne jak kruk (Pnp 5,11). Czerń włosów oblubieńca miał świadczyć o jego pięknie. Grzegorz Wielki słowa: “czarny jak kruk” tłumaczył tak: “Człowiek, chociażby ozdobił się cnotami, zawsze winien pamiętać o swej grzeszności.

W chrześcijaństwie kruk wyobraża pogan, Żydów, odszczepieńców głoszących błędną naukę, niewiernych oraz tych, którzy porzucili Kościół (Arkę) a także grzeszników i grzech, niekiedy nawet szatana. Zdaniem św. Augustyna, ci, którzy odsuwają pokutę na później, podobni są do kruków, bo stale mówią: “jutro”, “jutro”, podobnie jak kruk kracze: cras, cras.

Chrystus pouczając słuchaczy o wyzbyciu się nadmiernej troski o dobra doczesne, odwołał się do kruków: Przypatrzcie się krukom, iż nie sieją , ani żną; nie mają spiżarni ani spichlerza, a Bóg je karmi (Łk 12,24).

W tekstach Starotestamentowych kruk wspomniany jest parokrotnie jako zamieszkujący miejsca pustynne i ruiny (Iz 34,11; Oz 2,14). Pomimo wszystkich jego negatywnych cech Bóg wielokrotnie posługiwał się nim jako narzędziem swojej opatrzności, aby dostarczyć pożywienia świętym pustelnikom na przykład Eliaszowi, gdy zamieszkał nad potokiem Kerit. Wodę będziesz pił z potoku, krukom zaś rozkazałem, żeby cię tam żywiły (...) A kruki przynosiły mu rano chleb a mięso wieczorem (por 1 Krl 17,4-6). Według opowieści żydowskiej Hagady prorok Eliasz miał dwa kruki: jeden przynosił deszcz, drugi suszę, jeden reprezentował życie, drugi śmierć. Kruk jest żywicielem głodnych. Jak podają “Żywoty świętych” przynosił chleb św. Pawła Eremicie, św. Kolumbanowi, św. Mainradowi – pustelnikowi z Ciemnego Boru, gdzie później powstała słynna miejscowość pielgrzymkowa – Einsiedeln., św. Antoniemu.

W drugiej księdze “Dialogów” św. Grzegorza, w rozdziale ósmym, możemy przeczytać o kruku i zatrutym chlebie. Pewien kapłan, Florencjusz, zazdrościł św. Benedyktowi sławy, jaka go otaczała. Zaślepiony mrokiem zawiści posłał Benedyktowi zatruty chleb. Mąż Boży przyjął dar z podziękowaniem, lecz nie ukryła się przed nim włożona do chleba zguba. Kiedy przyleciał, jak co dzień, z pobliskiego lasu kruk, Benedykt rzucił mu ów chleb przysłany przez kapłana Florencjusza i polecił: “W imię Pana naszego Jezusa Chrystusa zabierz ten chleb i rzuć go w takim miejscu, gdzie nikt go nie znajdzie!” Wówczas kruk otworzył dziób, a rozpostarłszy skrzydła zaczął skakać wokół chleba kracząc, jakby pragnął powiedzieć, że chce być posłuszny, ale rozkazu wypełnić nie może. Mąż Boży powtarzał mu wielokrotnie: “Weź, weź, nic ci się nie stanie! I rzuć go tam, gdzie nikt nie znajdzie”. Wreszcie po długich wahaniach kruk się zdecydował, podniósł chleb dziobem i odleciał. Po trzech godzinach powrócił i z rąk męża Bożego otrzymał swój zwykły pokarm.

W bestiariach pisklęta kruka, w nawiązaniu do tekstu z Księgi Hioba (38,41), występują jako przykład bezradności i opieki Bożej. Kto gotuje krukowi jadło jego, gdy pisklęta jego wołają do Boga, tułając się, że nie mają pokarmu. Także psalmista wykorzystał kruki, aby ukazać troskę Boga o swoje stworzenie: On daje bydłu żywność i kruczętom wzywającym go (Ps 146,9).

Poeci, mędrcy i czarownicy zawdzięczają im natchnienie. Z ich zachowania przepowiadano przyszłość. Kruk znalazł się w godle Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika (Paulinów), gdzie unosi się nad palmą z chlebem w dziobie.

Na słynnym triesteńskim sarkofagu pochodzącym z czasów starochrześcijańskich arka Noego wyobraża Kościół, a kruk tych, którzy zostali z niego wyłączeni. Kruk znajdujący się na zewnątrz arki spogląda tęsknie, jakby chciał wyrazić żal, że nie jest z wszystkimi w środku.

Kruk, ze względu na barwę, krakanie i natarczywość, uważany jest u wielu ludów (Wschodu i Zachodu) za zły omen zapowiadający chorobę, wojny i śmierć. Artyści umieszczali go obok złego łotra wiszącego na krzyżu, piekarza z Księgi Rodzaju (40,22) czy wreszcie samobójcy Judasza. Jest też symbolem chciwości, dlatego symboliści łączą go często z postacią Judasza. W symbolicznym myśleniu średniowiecza oznacza niekiedy grzech obżarstwa. Ponieważ kruk chętnie żyje sam, jest także symbolem samotności z wyboru, może dlatego symbolizuje w chrześcijaństwie odstępców i niewiernych.

Wrona

Do rzędu wróblowe należy również wrona – ptak symbolizując miłość rodzicielską. Elian powiada, że wronia monogamia i małżeńska miłość sprawiają, iż ptak ten jest symbolem stałości, stąd też podczas uroczystości zaślubin wznoszono inwokacje do wron. Zwyczaj ten występował także w Egipcie, gdzie para wron oznaczała małżeńskie szczęście.

W antyku była ptakiem wróżebnym, przepowiadającym przyszłość. Zjedzenie serca ptaka zapewniało ponoć dar wieszczenia. Sądzono również, że jest zdolna przewidzieć pogodę, a jej krakanie zapowiada deszcz. Fizjolog uważał ją za ptaka dochowującego wierności partnerowi nawet po jego śmierci.