Nomadowie

 artykuł

Abraham nie był zwykłym nomadem, lecz synem światowej metropolii II tysiąclecia przed Chrystusem o czym świadczą odkrycia Ur Chaldejskiego, miejsca urodzenia Abrahama. Gdy Bóg wezwał go do opuszczenia domu zamienił cywilizowane życie w mezopotamskim Ur na półnomadyczne, gdyż tak naprawdę nigdy nie był koczownikiem - hodowcą wielbłądów Żył w namiocie zrobionym z koziej sierści, tak jak dzisiaj beduini Według Księgi Rodzaju koczownicze plemiona hebrajskie emigrowały dwa tysiące km w górę rzeki Eufrat, pozostawiając za sobą to, co pewnego dnia Bóg oświadczy przywódcy Abrahamowi: "Potomstwu temu daję ten kraj".

 

Nomadowie

Abraham, ojciec Izraela, był nomadzkim pasterzem wędrującym po pastwiskach Bliskiego Wschodu w latach 1800-1500 p.n.e. Bogactwem nomadów były stada kóz i owiec. Dostarczały im mięsa, wełny, skór oraz mleka, z którego wyrabiano śmietanę, masło, sery. Juczne zwierzęta osły i wielbłądy dźwigały ich dobytek w czasie wędrówki

Patriarchowie Abraham, Izaak i Jakub prowadzili wędrowny tryb życia. Mieszkali w namiotach zrobionych z włosia czarnych kóz. Namiot chronił ich od zimnych wiatrów, a w lecie podnoszono jego skrzydła i służył jako parasol od słońca. Ze względów obronnych namioty były zgrupowane razem, lub ustawiano je w duże koło, tak by zwierzęta miały wewnątrz schronienie. Namiot zwykle był podzielony na dwie, czasem na trzy oddzielne pomieszczenia oddzielone od siebie zasłonami z koziej wełny. Pierwsze pomieszczenie było przeznaczone dla mężczyzn i tu przyjmowano gości. Tuż za nim był przedział dla kobiet i dzieci, a za nim przedział dla służby i magazyn gospodarstwa. Kobiety nie miały wstępu do pierwszego przedziału, słyszały jednak, co się w nim działo. Jedyną osobą płci męskiej, która maiła prawo wejść do przedziału kobiet był mężczyzna pełniący funkcję głowy rodziny. Sara podsłuchała rozmowę Abrahama z posłańcami niebieskimi (Rdz 18, 10-15). Czasem kobiety miały oddzielne namioty. Do kobiet należało rozstawienie namiotu i zabezpieczenie żerdzi, umocowanie ich linami.

Jak wyglądało wyposażenie takiego namiotu?

Czasem podłogę w namiocie pokrywano utkanymi tkaninami, ale częściej pozostawiano gołą ziemię, a na noc wyciągano maty do spania. Wyposażenie namiotu obejmowało na pewno bukłaki na wodę i inne napoje, skórzane wiadro do czerpania wody ze studni, gliniany dzban, w którym kobiety nosiły wodę. Zastawa była skromna obejmowała misy, garnuszki na napoje, nieliczne garnki do gotowania, kotły i patelnie. Za oświetlenie wnętrza namiotu służyła prymitywna lampka oliwna.

Centralne miejsce w namiocie zajmowało palenisko, które najczęściej znajdowało się w przedziale kobiecym. Była to wykopana dziura, w której rozpalano ogień, wokół układano kamienie, na których ustawiano naczynia kuchenne. W czasie upałów gotowano na zewnątrz.

Pożywienie w czasach patriarchów było bardzo skromne: soczewica, bób, prażone ziarna, nabiał, zapiekane mięso. Posiłki spożywano kucając wokół wspólnej misy. Ubrania robiono z owczej wełny i koziej skóry .

Abraham posiadał duże stada i trzody – bogactwo Wschodu – i był otoczony licznym zastępem sług i najemników. Abraham, „przyjaciel Boga” gdziekolwiek rozbijał namioty, stawiał w pobliżu ołtarz i zwoływał wszystkich ze swego obozu na poranną i wieczorną modlitwę. Gdy zwijał namiot, ołtarz pozostawał

Starożytni Hebrajczycy, jak piaski pustyni, mieli tendencje do nagłego przemieszczania się i rozpraszania. Jednego dnia tworzyli osadę następnego wiatr unosił ich i oddalali się. Gdy plemiona hebrajskie zaczęły wypasać bydło na tej żyznej ziemi, napotkani tu Kananejczycy mówili nie tylko językiem semickim, ale wielu z nich nawet hebrajskim.

Stosunkowo duża zamożność osiadłych, rolniczych społeczności często było pokusą dla plemion nomadów, zachęcając zarówno do pokojowej infiltracji, jak i dokonywania najazdów, szczególnie gdy ludzie osiadli przejawiali tendencje do zagarniania coraz większej ilości najlepszych pastwisk wokół Tygrysu, Eufratu, Jordanu i Nilu .zmuszając nomadów do przemieszczania się w głąb pustyni i szukania ukrytych pastwisk (oaz) dla swego bydła.

Historia była spisywana przez członków osiadłych, rolniczych społeczności, którzy. ze swego punktu widzenia opisywali nomadów, ludzi spoza bram, jako okrutnych barbarzyńców pozbawionych kultury, wiedzionych instynktem i niecywilizowanych. Hebrajscy wędrowcy byli zaś ludźmi piśmiennymi, a Stary Testaent jest jednym spośród niewielu ujęć historii z punktu widzenia koczowników. W księdze Rodzaju (4,2) na przykład Abel jest opisany jako strażnik owiec (nomadyczny pasterz), a Kain uprawiał rolę (osiadły rolnik). Rolnicy, jak węże, mają we wczesnej hebrajskiej tradycji złą reputację. Jak w przypadku węża i dzieci Ewy; od początku istnieje wrogość między ludźmi miast i ludźmi pustyni. Około 1628 roku p.n.e. jedna (lub więcej) grupa hebrajskich nomadów (utożsamiana z potomstwem Kaina poprzez Abrahama i Izaaka), która podjęła osiadły tryb życia w Egipcie, pozostawiła żyzne pastwiska Nilu i ponownie odkryła swe monadyczne korzenie. Po wielu latach (cztery dekady na Synaju wg hebrajskiego zapisu w Księdze Wyjścia lub trwające dwa wieki wg sprawozdań archeologicznych) przybyli do doliny Jordanu, ponownie stali się rolnikami. Gdy populacja hebrajska wzrosła, a mury wokół jej miast stały się grubsze, inne grupy nomadów, sprowokowane po części przez intergracyjne ocieplenie, które skurczyło żyzny korytarz. Z pustymi Arabskiej wyroiły się grupy nomadów, byli to Madianici, których Gideon ścigał przez Jordan.

Przez setki lat potomkowie Abrahama żyli w namiotach, odbywali sezonowe wędrówki ze swoimi stadami, baranów i kóz, ale z biegiem czasu wchodzili w kontakt z osadnikami. Na obrzeżach ich łąk wypasywali stada, ale kiedy połączyli hodowlę owiec z hodowlą wołów przestali być prawdziwymi nomadami. Zaczęli uprawiać ziemię i budować domy, ale zimą i na wiosnę część z nich spędzała czas pod namiotami wraz ze swoimi stadami. Na pustyni pojedynczy człowiek był skazany na śmierć. Z tej racji ludzie żyli we wspólnocie, która stanowiły rodziny, klany i plemię. Hebrajczycy, kiedyś nomadzi, są ludem, który teraz rządzi za murami miast.

Na początku trzeciego tysiąclecia naszej ery nomadzi wciąż żyją poza murami miast. Ponieważ idą śladem zbiorników wodnych i traw, ich tryb życia pozostał od starożytności nie zmieniony, z wyjątkiem dążenia do posiadania rzeczy tak niezbędnych, jak benzyna służąca do uruchomienia przenośnych agregatów prądotwórczych